[ * ] [ 3 / b / cp / r+oc / waifu / wiz ] [ btc / c / c++ / fso / h / kib / ku / lsd / psl / sci / trv / vg ] [ a / ac / fr / hk / lit / mu / tv / x ] [ med / pr / pro / psy / sex / soc / sr / fa ] [ chan / meta / rcp ] [ szukaj ] [ Chan Wiki ]

/psl/ - Polityka

duda debil
Nazwa
E-mail
Temat
Komentarz
Plik
Osadź
Hasło (do usuwania postów)

Regulamin | TOR | IRC | Peja Gała | CyTube | Komturcode | Online: | Aktywne fredy: | Aktywne boardy:

File: 6144d307241df.vichan.mp4 (3,66 MB, 1280x720, szczęść boże, będziesz pan….mp4) ImgOps Google

 No.556

Konfederacja to wyrzut sumienia państwa, które nie poradziło sobie z zastąpieniem PRLu na prowincji
dyskusja

 No.557

>>556
Nie rozumiem zachwytu nad tą partią czy tym typem. Może to imponować jakimś licealistą czy studenciakom. To taki trochę jak było z Korwinem. Może mądrze powiedział o nim, że będzie wisiał. Mógł jednak powiedzieć, że cały rząd powinien wisieć. Nie daje jebania i nie będę walił konia do tego jak wszyscy.

 No.558

Ja się trochę zeruchałem z tym, że można wyjebać 1,5 miliarda na elektrownię ostrołęka i nikt nie daje jebania ALE JAK POWIESZ COŚ Z MÓWNICY TO NALOT DYWANOWY.

Co do samej konpederacji to miałem jakieś przemyślenia, ale zastanawianie się nad partią żartem do niczego nie prowadzi i mój mózg sobie szybko zapomniał. Zasadniczo są zbieraniną, jak są jakieś inby to nigdy nie rozumiałem o co chodzi z wewnętrznymi frakcjami i jak widziałem rozkminy na ich temat na niskich składkach na fejsie to jeszcze bardziej mi się odechciewało. Raz posłuchałem metzena u stanowskiego i śmiechałem z jego tiku - gdy stanowski pytał go o niewygodne rzeczy to ten dostawał szczękościsku, poza tym metzen jawnie pogardzał swoimi wyborcami.
Jak konfederacja jest wyrzutem sumienia prowincji to gimbolewica wyrzutem sumienia miast. Oni niczym w swoim pierdoleniu się nie różnią, mają minimalną zdolność do przejęcia władzy. Ponadto mnie serio zastanawia jak można głosować na brauna nieironicznie.

 No.559

w sumie to szanuje brauna za mienie wyjebania na wszystko i mówienie co chce

 No.560

>>557
>Nie rozumiem zachwytu nad tą partią czy tym typem. Może to imponować jakimś licealistą czy studenciakom
sejm, odnoszę osobiście wrażenie, że konfederaci i generalnie prawicowcy mają jakiś fundamentalny problem z dopasowaniem dyskursu do sytuacji i ogarnięciem co i kiedy można powiedzieć, tak jakby kompletnie do nich nie docierało, że słowa, które przechodzą w jakiejś internetowej pseudotelewizji finansowanej ze zbiórek na zrzutka.pl niekoniecznie będą zaakceptowane na sejmowej mównicy i są wielce zdziwieni gdy za grożenie komuś śmiercią w sejmie są wyciągane konsekwencje. To jest najlepszy dowód na to, jak bardzo to środowisko nie dorosło do poważnej polityki
>>559
ale co tu jest właściwie do szanowania? jak zaprosisz kogoś na kulturalne spotkanie w garniakach w jakiejś kawiarni lub restauracji i ten ktoś w trakcie tego spotkania zdejmie gacie, zerucha się na środku sali, a jak zostanie z niej za to wyrzucony to zacznie się kłócić, że jest dyskryminowany bo on ma prawo tu być i ruchać na podłogę to też będziesz go szanował bo "ma wyjebane i robi co chce"? bo to jest mniej więcej to co zrobił braun, tyle tylko że zeruchał się werbalnie i nie w restauracji tylko kurwa w sejmie xD ten cały kult bezkompromisowości, onanizowanie się do bycia politycznie niepoprawnym i postrzeganie tego walenia wszystkiego prosto z mostu jako jakiejś cnoty to jedna z najbardziej żenujących rzeczy wyforsowanych przez psychoprawicę, to jest dosłowna mentalna podstawówka bo dorośli ludzie nie zachowują się w ten sposób

 No.561

szkoda, że Andrzeja tam jeszcze nie ma w tym zjebanym parlamencie kowidowym

 No.562

>>561
jak ja kurwa żałuję, że nie dożył momentu, w którym mógłby stoczyć w sejmie epicką debatę z braunem xD

>>560
>odnoszę osobiście wrażenie, że konfederaci i generalnie prawicowcy mają jakiś fundamentalny problem z dopasowaniem dyskursu do sytuacji i ogarnięciem co i kiedy można powiedzieć
to pewnie stąd ta oscylacja wokół 10% xD oni bardzo dobrze wiedzą co robią i w jaki elektorat celują, i, jak widać, mają nieco inne podejście do tego, co "można" niż ty, i ono co gorsza się sprawdza
to jest typowo altrightowa odmiana pręta po klatce, zorientowana na ludzi, którym imponuje wyrazista retoryka - za każdym razem, kiedy taki braun czy korwin coś jebnie, oni się cieszą, nawet nie dlatego, że się z nimi zgadzają, tylko właśnie dlatego, że wszystkim na lewo od konfy cieknie
można nawet klasistowsko stwierdzić, że na tę grupę w dużej mierze składają się ludzie, którzy po prostu nie rozumieją wyższych rejestrów języka czy bardziej zawiłych konceptów polityczno-społecznych i myślą, że jak ktoś nie wali prosto z mostu, to ich obraża albo coś kręci - wypisz wymaluj cecha patusów i innych ludzi za głupich na zdobycie wykształcenia

jest jeszcze druga strona medalu - jak myślisz, dlaczego altright tak chwycił właśnie na czanach? przyjrzyj się, jakie życiorysy powtarzają się na /pol/ czy na kara - przegryw, brak perspektyw, dysfunkcyjne otoczenie, brak walidacji od płci przeciwnej, spierdolenie wynikające z wyglądu albo z odstawania w inny sposób i odrzucenia społecznego
słowem, ludzie smutni, zawiedzeni i sfrustrowani, których pokonał świat i porzucili nadzieję, że będą mieli wpływ na cokolwiek i że życie będzie po ich myśli - naprawdę wierzysz w dziadka, że anoni się nieironicznie skonserwili? otóż nie, oni dobrze wiedzą, że głosują na bandę pajaców, ale nie obchodzi ich to, co oni by zrobili ze światem zewnętrznym, gdyby wygrali, bo przeciętnego anona świat zewnętrzny nie dotyczy - on chce tylko, żeby świat płonął, bo to jedyny sposób, w jaki realnie może poczuć trochę ciepła

i elektorat konfy składa się głównie właśnie z tych grup
>niewykształconych w chujowych pracach, którym imponuje kult siły, którzy chcą mieć kogoś do gnojenia gejów, muzułmanów itd. i glejt na gnojenie, oraz którzy nie lubią słuchać nakazów, których nie rozumieją
>życiowo przegranych, którzy karmią się inbą i w chuju mają, jakie implikacje dla kraju ma wrzucona do urny kartka
>do tego trochę nieironicznych katofoliarzy spod sztandaru brauna
i, mówiąc jako freelancer w nie do końca pewnym zawodzie, widzę jeszcze jakiś odsetek ludzi, którzy chcą otwierać i prowadzić swoje biznesy, ale czują się przytłoczeni biurokracją, gąszczem przepisów i obowiązkowym zusem, więc wrzucają korwinowi bo jako jedyny wyraźnie obiecuje, że to ponaprawia, mimo że nawet mogą się z nim nie zgadzać w masie innych kwestii
więc tak, w takim sensie konfederacja jest wyrzutem sumienia państwa, które zawiodło - tych, których nie wykształciło i zostawiło, żeby świat wytłumaczył im ktoś, kto czytelnie wskaże im kozła ofiarnego i dowiezie ich na protest zamówionym autokarem podstawionym zamiast skasowanego pksa, tych, których osierociło, pozwalając im, żeby wypadli z obiegu, bo są zbyt dziwni albo nieatrakcyjni społecznie dla normików, i tych, którym rzuca kłody pod nogi, kiedy ci chcą budować dobrobyt swoją pracą i inwencją, każąc im, zamiast inwestować energię w to, w czym są dobrzy, tańczyć breaka pod bit zagrany na fujarce biznesowych behemotów ustawiających prawo pod siebie i swoje działy prawne
analogicznie, altprawica jest wyrzutem sumienia świata, który zawiódł podobne grupy ludzi w swoistych dla danych miejsc sytuacjach


>To jest najlepszy dowód na to, jak bardzo to środowisko nie dorosło do poważnej polityki

a jednak przyzwolenie na niepoprawność zdaje się być dużo większe niż takie 10 lat temu i obawiam się, że to siła, z którą trzeba się coraz bardziej liczyć
niestety, żyjemy w epoce, w której polityczka dociera już do każdego, nawet do tych, którzy tego nie chcą, bo tak działa ten zaruchany smartfonowy internet który ma każdy

 No.563

>>562
dodam jeszcze, że jeszcze za studbusa te kilka lat temu byłem zdania, że powinna panować pełna wolność słowa, choćby po to, żeby miał szansę zrobić z siebie debila, ale na tym etapie historii to już ewidentnie nie działa, bo, jak pokazała praktyka, mało kto ma dostatecznie uformowany aparat krytyczny, żeby wychwycić choćby durne "zbyt dobre, by było prawdziwe", co w połączeniu z łatwym dostępem do odbiorców przez umasowienie się internetu sprawiło, że wyjątkowo łatwo wpłynąć na duże masy ludzi w bardzo zły sposób, jeśli tylko ma się ku temu dostateczne środki i upór

 No.565

>>562
>można nawet klasistowsko stwierdzić, że na tę grupę w dużej mierze składają się ludzie, którzy po prostu nie rozumieją wyższych rejestrów języka czy bardziej zawiłych konceptów polityczno-społecznych i myślą, że jak ktoś nie wali prosto z mostu, to ich obraża albo coś kręci - wypisz wymaluj cecha patusów i innych ludzi za głupich na zdobycie wykształcenia
>i elektorat konfy składa się głównie właśnie z tych grup: niewykształconych w chujowych pracach, którym imponuje kult siły, którzy chcą mieć kogoś do gnojenia gejów, muzułmanów itd. i glejt na gnojenie, oraz którzy nie lubią słuchać nakazów, których nie rozumieją
wspaniała analiza panie machiavelli, tylko cała ta twoja teoria sypie się jak domek z kart gdy się spojrzy na to jak wygląda demografia elektoratu konfederacji, bo akurat tak się składa, że wcale nie tworzą go przegrywy pracujące za minimalną w biedronce tylko w większości młodzi mężczyźni z klasy średniej, mieszkający w dużych miastach, mający wyższe wykształcenie i zarabiający sporo powyżej średniej krajowej, ludzie o których mówisz to elektorat dawno temu zagospodarowany przez PiS, zachęcony świadczeniami socjalnymi i wskazaniem liberalnych elit z PO jako przyczyny ich chujowej sytuacji, który od tych 6 lat wiernie na jarkacza głosuje
>naprawdę wierzysz w dziadka, że anoni się nieironicznie skonserwili?
nie, podobnie jak nie wierzę w incelski mit założycielski pt. "my się zradykalizowaliśmy przez przegryw", anoni się nie skonserwili ani się nie zradykalizowali, a przyczyną tego nagłego boomu na alt right jest po prostu zwykła wymiana pokoleniowa, jaka w ostatnich latach na czanach zwłaszcza na kara nastąpiła, tych anonów, którzy tworzyli tapchan i wczesne kura 11 lat temu, którzy pamiętali wyborczą i kanonizację papaja zwyczajnie już na kara nie ma, a ich miejsce zajęło pokolenie dzisiejszych ca. 20-letnich zjebków, którym internet się miesza z rzeczywistością i którzy wszystkie te memy biorą całkowicie na poważnie, to nie żadna radykalizacja tylko zwykły napływ który ściągnął na czany z wykopu i reddita pod wpływem mainstreamizacji terminu "incel" i szeroko pojętego przegrywu
>a jednak przyzwolenie na niepoprawność zdaje się być dużo większe niż takie 10 lat temu
jest i to jest smutne, bo pokazuje jak bardzo polska polityka przez te 10 lat zeszła na psy, my od czasów gdy nawet skrajna prawica pokroju ligi polskich rodzin potrafiła w sejmie prowadzić w miarę konstruktywną debatę kto pamięta legendarną wypowiedź giertycha jak punktował kurskiego z mównicy ten wie o czym mówię zeszliśmy już do takiego poziomu, że za najlepszego posła jest uważany albo ten, który z mównicy krzyczy o wieszaniu ministrów, albo ten który biega z legitymacją po ulicy i przeprowadza "interwencje poselskie" polegające na szarpaniu się z policją
w tym kraju i tym spolaryzowanym społeczeństwie nie ma już miejsca na prowadzenie realnej, poważnej polityki i to mnie naprawdę załamuje

 No.566

>>565
>bo akurat tak się składa, że wcale nie tworzą go przegrywy pracujące za minimalną w biedronce tylko w większości młodzi mężczyźni z klasy średniej, mieszkający w dużych miastach, mający wyższe wykształcenie i zarabiający sporo powyżej średniej krajowej
Ma pan dowód?

 No.567

>>566
https://konkret24.tvn24.pl/polityka,112/konfederacja-piata-sila-w-parlamencie-kim-jest-jej-wyborca,977288.html
>Według sondażu late poll Ipsos dla trzech telewizji, 66,6 procent wyborców Konfederacji to mężczyźni. Niemal połowa głosujących na ten komitet nie ma ukończonych 29 lat. Ci w wieku 30-39 lat stanowią 25,1 procent tych, którzy wybrali Konfederację. Wyborcy tej partii to osoby wykształcone. 43,3 procent może się pochwalić licencjatem lub wyższym tytułem, 41,5 procent ma wykształcenie średnie bądź pomaturalne.
>Największą grupę wśród wybierających Konfederację stanowią pracownicy administracji oraz zatrudnieni w sektorze usług - 18,9 procent. Niewiele mniej, bo 17 procent stanowią uczniowie i studenci. 16,5 procent to osoby na kierowniczych stanowiskach.
https://natemat.pl/290619,wedlug-sondazu-typowy-wyborca-konfederacji-to-mlody-mezczyzna-z-pieniedzmi
>Obraz niezbyt zamożnego i niewykształconego narodowca mieszkającego gdzieś na prowincji odchodzi do lamusa. Sondaż pokazuje dobitnie, że Konfederacja największym poparciem cieszy się pośród osób z wyższym i średnim wykształceniem. Elektoratu politycy skrajnej prawicy mogą szukać zarówno na wsi, jak i w miastach. To, co cechuje wielu wyborców narodowców, to całkiem niezłe zarobki. Często sporo wyższe niż średnia krajowa.

 No.568

>>567
>budżetówka głosuje na konfę
która to warstwa dziadkingu?

 No.569

>>568
kolego przypominam ci że po pierwsze nie jesteśmy na twoim kara, a po drugie to jest deska tematyczna więc odpuść sobie takie teksty i jeśli kwestionujesz to co wyszło w sondażach to albo zapostuj jakieś dane na poparcie swojej tezy, albo się nie odzywaj

 No.570

>>560
no a dorosli ludzie pierdola glupoty jak te jachiry biegaja po polu jak ten inny debil za pozytecznymi idiotami i wala w chuja spoleczenstwo gladkimi slowkami, to jest dobrze? tak robia doroslu ludzie? XD

>>562
no to mozna tez stwierdzic ze skoro inni wyborcy rozumieja zawilosc koncepto polityczno-spolecznych to oczywiscie przejrzeli konfiarzy i rozumieja ze ci siegaja po te 5-10% ktore ich wprowadzi do sejmu a potem powoli sobie jak juz zaczna o nich gadac w tv przejda w cos bardziej zjadliwego i niedlugo z pocalowaniem reki wezma pomysly na odbiurokratyzowanie i wytykanie zlodziejstwa typu 1,5mld na atom ktorego nie ma

a od siebei dodam ze dla mnie po prostu anonny zawsze za wyrazicielami pogladow bedacych w mniejszosci, i jak kiedys czany byly lewackie i wolnomyslicielskie tak teraz sa bardziej konserwatywne bo raz ze tego brakuje

 No.571

>>570
>no a dorosli ludzie pierdola glupoty jak te jachiry biegaja po polu jak ten inny debil za pozytecznymi idiotami i wala w chuja spoleczenstwo gladkimi slowkami, to jest dobrze? tak robia doroslu ludzie?
po pierwsze tu quoque to błąd logiczny w dyskusji i nie wiem na jakiej podstawie z tamtego posta wywnioskowałeś że moim zdaniem to jest dobrze, po drugie jest jednak pewna różnica pomiędzy zwykłym pajacowaniem i pierdoleniem bzdur a wprost grożeniem ministrowi śmiercią przez posła na sejm rp, po trzecie seba czytaj temat bo swoją opinię o obecności w polityce takich ludzi jak jachira i ich zachowania wyraziłem już tutaj >>565
>>570
>a od siebei dodam ze dla mnie po prostu anonny zawsze za wyrazicielami pogladow bedacych w mniejszosci, i jak kiedys czany byly lewackie i wolnomyslicielskie tak teraz sa bardziej konserwatywne bo raz ze tego brakuje
za każdym jebanym z tego syndromu oblężonej twierdzy, lewica i skrajna prawica mają w polsce zbliżone poparcie utrzymujące się stale w granicach 7-10%, krajem rządzi konserwatywna i eurosceptyczna partia, dwa największe ugrupowania opozycyjne to również partie umiarkowanie konserwatywne, a ci debile nieironicznie piszą, że konserwatywnych poglądów im brakuje w debacie publicznej xD słów mi brak na was

 No.572

>>571
no a ze zwyklego podzialu swiata na czarno bialy kurwa a skad indziej, no to moze wynikac z tego ze ja odpowiadalem akurat na tamte dwa posty ok a nie na ten twoj trzeci

no ok ale euroscetpynczna to jedno a wychodzenie z unii poza ktora tez istnieje jakis swiat to drugie, a kaczor nawet ostatnio sie wypowiadal ze zostajemy

jakos mi sie nie wydaje ze mamy w kraju rownowage jak od 30 lat jebie sie rowno kosciol mamy coraz mniej malzenstw i jebie sie klase srednia w kakao zeby pozostaly na placu boju tylko wielkie korpo i proletariat a panstwo oddamy usa albo niemcom pod zarzadznie bo polak nie umie sam i lepiej sprzedac wszystko w pizdu byc montownia i klepac tabelki w excelu za granice, dla mnie to nie jest konserwatywne

 No.573

>>572
>no a ze zwyklego podzialu swiata na czarno bialy kurwa a skad indziej
zdradzę ci sekret, to że ty patrzysz na świat jak piętnastoletnie dziecko nie znaczy że wszyscy inni też tak robią
>no ok ale euroscetpynczna to jedno a wychodzenie z unii poza ktora tez istnieje jakis swiat to drugie, a kaczor nawet ostatnio sie wypowiadal ze zostajemy
to nie ma związku z tematem rozmowy
>jakos mi sie nie wydaje ze mamy w kraju rownowage jak od 30 lat jebie sie rowno kosciol
ten sam kościół którego przedstawiciele stoją praktycznie poza prawem i większość przestępstw przez nich popełnionych nie zostaje ukarana? ten sam kościół który rocznie inkasuje setki milionów złotych z funduszu kościelnego, którego wartość w ostatnich latach jeszcze wzrosła? ten sam kościół który w polsce chyba jako w ostatnim państwie ue ma tyle do powiedzenia w kwestii prawodawstwa? to że wujek staszek na rodzinnej imprezie kurwi na hehe czarną mafię i że mało ludzi chodzi na msze jeszcze nie znaczy, że kościół jest w polsce w jakikolwiek sposób "jebany"
>jebie sie klase srednia w kakao
tą samą klasę średnią która może sobie w polsce żyć praktycznie jak pączki w maśle unikając drugiego progu podatkowego przez fałszywe samozatrudnienie i brać sobie ruchajtaśmę, lodówki i inne artykuły na prywatne potrzeby w rozliczeniu na "firmę"?
>panstwo oddamy usa albo niemcom pod zarzadznie bo polak nie umie sam i lepiej sprzedac wszystko w pizdu byc montownia i klepac tabelki w excelu za granice, dla mnie to nie jest konserwatywne
typie może wpierw wytrzeźwiej a potem się zdecyduj czy piszesz o obyczajówce czy o ekonomii, bo jak na razie to zaczynasz zdanie na jednej rzeczy a kończysz na zupełnie innej

 No.574

jeny, wy naprawdę tyle rozpisujecie się o konpederastach? tl;dr

 No.575

File: 614720257457c.vichan.jpg (110,86 KB, 750x1334, E_meva6WQA8iVlv.jpg) ImgOps Exif Google

o jak się spierdoliłem z głosowania portfelem xD

 No.576

>>562
>chce tylko, żeby świat płonął, bo to jedyny sposób, w jaki realnie może poczuć trochę ciepła
pięknie napisane, wzruszyłem się

>>568
sam jestem z budżetówki i głosuję na konfę

 No.577

>>574
wystarczyło zapostować jedno nagranie z braunem żeby prawicujący napływ z kara się uaktywnił itt, a ja się zwyczajnie nie potrafię powstrzymać żeby się z nich trochę nie ponapierdalać jak jest okazja xD

 No.578

>>574
lekceważenie przeciwnika to pierwszy krok do przegranej

 No.581

>>568
Budżetówka here, głosuję na konfę

Jebać globohomo i jebać żydooow

 No.582

>>581
ja również pracuję w budżetówce i też na konfę głosuje - ból doopska lewicy najlebszy

 No.583

>>582
Nic nie robi większego bólu dupy u tej słynnej lewicy jak głosowanie przeciwko własnemu interesowi.

 No.584

>>583
>w moim interesie jest przyjmować brudasów jako tanich wyrobników dla megakorporacji i darmowy elektorat dla globalistów
>w moim interesie jest promować tranzystorów i innych pedałów wśród dzieci
>w moim interesie jest odebrać mi *przywilej*, bo nawet nie prawo posiadania broni palnej
>w moim interesie jest promowanie kolejnych inicjatyw dla pracujących kobietek i dostawanie co miesiąc nowego maila o tym, że są środki na szkolenie pracowników na bardziej intratne stanowiska (ale tylko kobiet hehe #przedsiębiorcza)
>w moim interesie jest okazywać paszport covidowy jak chce wyjść na spacer albo wejść do osiedlowego
Wypierdalaj z tym gównem, wolę być biedny niż jeść te wasze robaki, mieszkać w podzie i nie posiadać nic

 No.586

File: 616d5146e20cb.vichan.jpg (58,4 KB, 361x262, comment_2aemyfM0EAkNAdPCVT….jpg) ImgOps Exif Google

>>584
>w moim interesie jest przyjmować brudasów jako tanich wyrobników dla megakorporacji i darmowy elektorat dla globalistów
Prawo głosu mają wyłącznie obywatele polszy. To raz.
Dwa - kapitalizm POTRZEBUJE taniej siły roboczej żeby jako tako funkcjonować, bo niektóre prace i warunki oferowane przez pracodawców są tak chujowe, że nikt z obywateli kraju nie chce się ich nawet tykać. Pomijam to, że mamy niedobór wykwalifikowanych specjalistów ze wszelkich dziedzin w kraju i to, że jesteśmy jedynym europejskim krajem, z którego UBYWA ludzi. Więc czy ci się to podoba czy nie, tak długo jak funkcjonuje w polszy ekonomia rynkowa, tak długo będzie zapotrzebowanie na tanią siłę roboczą z jeszcze biedniejszych krajów.
Ale hej, tak działa wolny rynek, c'nie?

>w moim interesie jest promować tranzystorów i innych pedałów wśród dzieci

Równouprawnienie to nie promocja. Homofobów uprasza się o naruchanie sobie do ryja. Mniejszości seksualne nie posiadają równych praw i są otwarcie dyskryminowane w tym kraju, włączając w to nawet rząd.
Poza tym Bosak to kryptohomoseksualista, więc nie wiem czemu masz jakikolwiek problem z tym, że jak w każdym jebanym cywilizowanym kraju, w polszy istnieją jakieś ruchy starające się ukrócić nietolerancję i zapewnić egalitarne traktowanie wszystkim obywatelom.

>w moim interesie jest odebrać mi *przywilej*, bo nawet nie prawo posiadania broni palnej

Citation needed.

>w moim interesie jest promowanie kolejnych inicjatyw dla pracujących kobietek i dostawanie co miesiąc nowego maila o tym, że są środki na szkolenie pracowników na bardziej intratne stanowiska (ale tylko kobiet hehe #przedsiębiorcza)

To nie promuj, a maila zablokuj. Po problemie.

>w moim interesie jest okazywać paszport covidowy jak chce wyjść na spacer albo wejść do osiedlowego

To nie okazuj. Masz prawo iść do innego sklepu jak ci się ten nie podoba. Tak działa wolny ryneg. Poza tym, ja jebię, kisnę widząc jak płaczesz z powodu tego, że nie zostałbyś równo potraktowany gdybyś nie okazał papierka, a jednocześnie dyskryminujesz mniejszości seksualne i chcesz walczyć przeciwko ich emancypacji. Czyli co? Wolność i równość dla ciebie, ale dla innych to już nie?

Ja jebię, no mamy tutaj wypisz-wymaluj Tuziaka, anonki.

 No.587

>>586
Anoni z budżetówki zgadzają się ze mną, więc naruchać do ryja możesz sobie sam, a potem spałaszować ze smakiem.

Jebać żydów, komuchów i brudasów, POLSKA GUROM

 No.588

>>587
> Nie potrafię myśleć samodzielnie, więc jedyne co mogę to powołać się na jakąś osobę, która niby dzieli ze mną jakieś tam guwnoprzekonania, a która równie dobrze może być mną, bo to anonimowy czan xD

No wykopek prośba.

 No.589

>>588
>zeruchałem się bo ktoś mi powiedział że nie lubi pedałów
ojeju ;_;

 No.592

>>586
znowu ten chujowy dziadek kontrarysta który przychodzi do fredów i pisze dokładnie na odwrót udając moralkurwę
nawet się ze stylem pisania nie kryje

 No.593

>>584
>w moim interesie jest odebrać mi *przywilej*, bo nawet nie prawo posiadania broni palnej
przecież debilu pozwolenie na broń w polsce możesz sobie wyrobić szybciej i łatwiej niż prawo jazdy xD

 No.595

>>593
Mam pozwolenie, mam też zarejestrowaną broń, którą lewary chcą mi odebrać o czym mówił sam adrian söyberg, który twierdzi, że należy zlikwidować kategorie pozwoleń na broń na podstawie których broń posiadam. Nie mam powodów, żeby sądzić że taki pogląd jest na lewicy (ani nawet w neoliberalnym „centrum”) odosobniony.

To, że w Polsce łatwo zrobić pozwolenie to fajnie, ale nie ma ŻADNYCH gwarancji, że za miesiąc mi tej kategorii pozwolenia nie zlikwidują. To nie jest prawo, tylko przywilej i fakt, że muszę to pozwolenie robić za pośrednictwem organu, który jest na te pozwolenia cięty i regularnie robi manewry na granicy legalności (często ją przekracza) żeby strzelców udupić potwierdza tylko delikatność fundamentów tego przywileju.

 No.596

>>595
>To nie jest prawo, tylko przywilej
mordo, oczywiście, że to jest przywilej - przywilej osób normalnych, niekaranych, znających przepisy i zdrowych psychicznie, tak to wygląda w normalnych państwach, polska to nie teksas i nie masz tu posiadania pach spluwy wpisanego do konstytucji, a na tle innych państw europejskich i tak mamy bardzo liberalne przepisy

 No.597

File: 616efee4013f3.vichan.jpg (2,19 MB, 2467x3457, 1613097725296.jpg) ImgOps Exif Google

>>596
prawo do używania broni do obrony własnej (a co za tym idzie i posiadania) wpisane mają nasi sąsiedzi z południa, Czesi. Nie trzeba przywoływać tego mitycznego Teksasu, który jest tylko jednym stanem (a prawo do noszenia i posiadania broni, niezależnie od prawa stanowego gwarantuje w USA konstytucja FEDERALNA).

Na tle innych państw mamy wcale nie takie liberalne przepisy, tylko dość standardowe, a broni posiadamy w Europie najmniej. Przede wszystkim dlatego, że uznaniowość zniesiono dopiero dziesięć lat temu i przywrócenie tej uznaniowości to kwestia jednej nowelizacji i po ptakach. Takiej nowelizacji spodziewałbym się zarówno po lewarach z razem jak i neoliberalnych uniofilach z aktualnego wcielenia platformy obywatelskiej.

Nie mam problemu z weryfikacją zdrowia psychicznego i niekaralności (tak jak jest to np w Czechach), ale zważ, że mówisz teraz o czymś zupełnie innym.

Tak jak powiedziałem i co sam przyznałeś, jest to przywilej i tak jak powiedziałem, ten przywilej łatwo odebrać na poziomie indywidualnym jak i wszystkim jak leci w drodze nowelizacji UoBiA albo przepisów dotyczących obrotu bronią i amunicją.

 No.598

>>597
>wpisane mają do konstytucji* nasi sąsiedzi z południa

zapomniałem dodać.

 No.599

>>597
>a prawo do noszenia i posiadania broni, niezależnie od prawa stanowego gwarantuje w USA konstytucja FEDERALNA
ale szczegółowe przepisy nabywania i noszenia tej broni jest regulowane prawem stanowym, przez co obok ekstremów takich jak teksas masz stany gdzie te przepisy są niekiedy bardziej restrykcyjne niż u nas
>Na tle innych państw mamy wcale nie takie liberalne przepisy
no nie, wcale, w polsce możesz sobie na legalu bez problemu zarejestrować AKMSa na pozwolenie kolekcjonerskie albo posiadać broń krótką, gdzie w innych krajach, nawet takich jak finlandia czy szwajcaria wymienianych przez prawaków jako oaza wolności potrzebne są np. osobne pozwolenia na noszenie tej broni w miejscu publicznym, w sporej części państw europejskich jedyna broń dostępna relatywnie bez problemu to broń myśliwska, już nie wspominając nawet o tym, że wszelkie zabawki w rodzaju broni białej, kubotanów, pałek teleskopowych, gazów pieprzowych czy rewolwerów na kule gumowe które niemal wszędzie w europie są objęte jakimiś restrykcjami u nas są dostępne praktycznie bez żadnych przeszkód dla każdego
>broni posiadamy w Europie najmniej
sprzedam ci protip, jeśli szukasz na ten temat wiarygodnych informacji to proponuję sięgnąć dalej niż po infografiki z wykopu, mała ilość broni na 100 obywateli w polsce nie jest skorelowana z trudnym do niej dostępem, państwa mające niekiedy znacznie bardziej od nas zamordystyczną ubojkę takie jak np. wielka brytania czy skandynawia mają tej broni zdecydowanie więcej tylko dlatego, że tam są po prostu silnie zakorzenione tradycje łowieckie i większość tej broni w cywilnych rękach to myśliwskie pukawki, w polsce broni jest mało bo większość ludzi albo nie wie że w ogóle może ją posiadać, albo nie jest tym zainteresowana, albo jej na to nie stać bo nie oszukujmy się, strzelectwo to nie jest hobby dla biednych
>>598
nie mają tego wpisanego do konstytucji tylko do "podstawowej karty praw i swobód" która jest osobnym dokumentem o jednakowej randze

 No.601

File: 616f28d2a7e2d.vichan.jpg (2,6 MB, 4032x3024, 1612756073356.jpg) ImgOps Exif Google

>>599
>nie mają tego wpisanego do konstytucji tylko do "podstawowej karty praw i swobód" która jest osobnym dokumentem o jednakowej randze
Jest to przepis o jednakowej mocy prawnej, dzięki za uściślenie ale właściwie nic to nie zmienia w praktyce.
>w polsce broni jest mało bo większość ludzi albo nie wie że w ogóle może ją posiadać, albo nie jest tym zainteresowana, albo jej na to nie stać
nie wzięło się to znikąd, mieliśmy do niedawna całkowitą uznaniowość w wydawaniu pozwoleń i nikt w mediach nie trąbi o tym, że:
>EJ RODACY - JUŻ SIĘ DA ZROBIĆ KWITY!!
>sprzedam ci protip, jeśli szukasz na ten temat wiarygodnych informacji to proponuję sięgnąć dalej niż po infografiki z wykopu
Projekcje pozostaw sobie.
>no nie, wcale, w polsce możesz sobie na legalu bez problemu zarejestrować AKMSa na pozwolenie kolekcjonerskie albo posiadać broń krótką, gdzie w innych krajach, nawet takich jak finlandia czy szwajcaria wymienianych przez prawaków jako oaza wolności potrzebne są np. osobne pozwolenia na noszenie tej broni w miejscu publicznym
W Polsce też potrzebujesz na to osobnego pozwolenia, którego w praktyce żaden przeciętny śmiertelnik nie otrzyma.
>a-ale rozporządzenie nie zakazuje nosić na sportowe!!
Miałeś kiedyś kontrolę policyjną gdzie psy skumały, że masz klamota przy dupie?
Nie polecam. Od razu pytania "a gdzie o tej porze jest teraz otwarta strzelnica, prosze Pana?" i takie tam. Policja tępi tę praktykę jak może i nie jest to żadna tajemnica.
>hurr prawaki
A kto tępi w Polsce te tradycje łowieckie, o których wspominasz? Otóż lewary.
>no nie, wcale, w polsce możesz sobie na legalu bez problemu zarejestrować AKMSa na pozwolenie kolekcjonerskie albo posiadać broń krótką
Kategorie pozwoleń są różne, zależnie od państwa a na pozwolenie na broń do celów kolekcjonerskich i tak trzeba przejść taką samą drogę jak na sportówkę (albo próbować szczęścia z egzaminem na policji) minus haracz dla PZSS więc CO TO ZA RÓŻNICA XD
>bo nie oszukujmy się, strzelectwo to nie jest hobby dla biednych
To chyba lewary powinny dążyć do równości i zmniejszyć opłaty do WPA dla biedniejszych xD
albo refundować psychologa i lekarza, dać zasiłek na szafę S1 czy coś

Prawda jest taka, że lewary zawsze stoją po stronie większej regulacji. Jak UE wpadnie na pomysł całkowitego zakazu strzelania amunicją ołowianą (czyli jedyną legalną dla polskich strzelców) to lewary będą pierwsze do poparcia takiego zakazu ;)

Fajnie, że rozmawiamy sobie o specyfice prawa dot. posiadania broni w różnych innych krajach (pomijając oczywiście przykłady geograficznie najbliższe i jednocześnie należące do najbardziej liberalnych w UE, patrz: Czechy i Słowacja) ale wrócmy do sedna.

Lewica ani neoliberałowie spod baneru KO nie będą dążyć do poprawy/utrzymania sytuacji strzelców w polsce. Jeżeli ktoś lubi strzelać i chce dalej móc to robić, to nie powinien popierać tych stronnictw.

Udowodnij mi źle.

 No.602

>>601
>W Polsce też potrzebujesz na to osobnego pozwolenia, którego w praktyce żaden przeciętny śmiertelnik nie otrzyma
i tak być powinno, bo w polsce rzadko który przeciętny śmiertelnik żyje w stanie takiego zagrożenia żeby do obrony potrzebna była mu broń palna, w praktyce kupno spluwy najczęściej służy sztucznemu wydłużaniu sobie chuja a do tego wystarczy ci kolekcjonerka
>Miałeś kiedyś kontrolę policyjną gdzie psy skumały, że masz klamota przy dupie?
jeśli ty serio nosisz spluwę zarejestrowaną na sportowe przy dupie idąc na miasto to nawet mi ciebie nie żal
>a na pozwolenie na broń do celów kolekcjonerskich i tak trzeba przejść taką samą drogę jak na sportówkę
no niezbyt, kolekcjonerka w odróżnieniu od sportówki nie wymaga stażu członkowskiego w jakimś klubie strzeleckim, wystarczy ci tak naprawdę zaświadczenie ze stowarzyszenia o charakterze kolekcjonerskim, które ci wypisują od ręki, jak się sprężysz to zrobisz takie pozwolenie w kilka miesięcy
>pomijając oczywiście przykłady geograficznie najbliższe i jednocześnie należące do najbardziej liberalnych w UE, patrz: Czechy i Słowacja
czechy to wyjątek, a nie reguła

 No.604

>>602
>i tak być powinno, bo w polsce rzadko który przeciętny śmiertelnik żyje w stanie takiego zagrożenia żeby do obrony potrzebna była mu broń palna
To ciekawe, bo przed chwilą próbowałeś kontrastować sytuację rejestrowania AKMS na kolekcjonerskie pozwolenie z sytuacją w finlandii i szwajcarii, gdzie potrzebne są odrębne pozwolenia na noszenie broni w miejscu publicznym. Po pierwsze: co ma piernik do wiatraka? Po drugie: w Polsce TEŻ SĄ POTRZEBNE, co sam przyznajesz i jeszcze chwalisz xD
Twoje słowa:
>w polsce możesz sobie na legalu bez problemu zarejestrować AKMSa na pozwolenie kolekcjonerskie albo posiadać broń krótką, gdzie w innych krajach, nawet takich jak finlandia czy szwajcaria wymienianych przez prawaków jako oaza wolności potrzebne są np. osobne pozwolenia na noszenie tej broni w miejscu publicznym
Po prostu mydlisz oczy.

>w praktyce kupno spluwy najczęściej służy sztucznemu wydłużaniu sobie chuja a do tego

Jeszcze ta absolutna obsesja na punkcie penisów, to u was typowe.

>jeśli ty serio nosisz spluwę zarejestrowaną na sportowe przy dupie idąc na miasto to nawet mi ciebie nie żal

>jeśli robisz coś, czego ja nie lubię, to policja powinna móc Ci robić z tego problemy, mimo że prawo nie zakazuje Ci nosić broni
Kwintesencja XD

>no niezbyt, kolekcjonerka w odróżnieniu od sportówki nie wymaga stażu członkowskiego w jakimś klubie strzeleckim, wystarczy ci tak naprawdę zaświadczenie ze stowarzyszenia o charakterze kolekcjonerskim, które ci wypisują od ręki, jak się sprężysz to zrobisz takie pozwolenie w kilka miesięcy

100% ściemy. Większość kolekcjonerów robi pozwolenie na broń sportową do celów kolekcjonerskich z pominięciem egzaminu na policji, który słynie z wysokiej ceny (1150 zł za podejście, połowa tego za każdy egzamin poprawkowy) i niskiej zdawalności.
Wskazana ścieżka wiąże się z trzymiesięczmym stażem i egzaminem na patent.

>czechy to wyjątek, a nie reguła

A powinny być regułą.
Każdy kto by tego chciał może sobie na razie pomarzyć ale jedno jest pewne: nie powinien głosować na lewicę xD

 No.606

>>604
>To ciekawe, bo przed chwilą próbowałeś kontrastować sytuację rejestrowania AKMS na kolekcjonerskie pozwolenie z sytuacją w finlandii i szwajcarii, gdzie potrzebne są odrębne pozwolenia na noszenie broni w miejscu publicznym
chodziło mi o to że
1. w krajach mających zdecydowanie więcej spluw na 100 osób przeważnie broń jest dostępna trudniej niż w polsce, w niektórych posiadanie legalnie czegokolwiek co nie jest kniejówką albo sztucerem jest praktycznie niemożliwe
2. w krajach posiadających rzekomo niezwykle liberalne przepisy odnośnie posiadania broni, jak właśnie wspomniana szwajcaria i finlandia, po wygotowaniu tych przepisów do detali okazuje się, że wcale nie są one bardziej liberalne od naszych, a w niektórych kwestiach są wręcz bardziej restrykcyjne
>Jeszcze ta absolutna obsesja na punkcie penisów, to u was typowe
u "was" tzn. u kogo? u wyborców lewicy? xD wybacz w takim razie że ci popsuję taki fajny panczlajn, ale nie jestem wyborcą tej partii, natomiast do meritum, jeśli zwrot
>wydłużanie chuja
cię razi albo po prostu go nie rozumiesz to powiem inaczej - chodzi tu po prostu o leczenie kompleksów, znani mi osobiście prawicujący piewcy nieograniczonego "prawa do broni" z których większość, żeby było weselej, w odróżnieniu ode mnie z broni nigdy w życiu nie strzelała i nawet nie miała jej w rękach pytani po co im ta broń najczęściej odpowiadają, że do obrony, ale żaden z nich nie jest w stanie odpowiedzieć na pytanie przed czym tak właściwie chcą się bronić i co lub kto konkretnie zagraża im na tyle, że do obrony przed tym potrzebują tak podbramkowego środka jak broń palna. Wygląda to trochę tak, jakby dziwnym trafem na każdą osobę o korwinistyczno-prawicowych poglądach za każdym winklem czyhał bandzior gotów zasadzić jej kosę pod żebro. Ta paranoja jest dla mnie o tyle niezrozumiała, że sam jestem z miasta nie należącego do bezpiecznych i w powszechnej świadomości uchodzącego za siedlisko patologii, ponadto pracowałem w ochronie i nigdy ani w pracy, ani poza nią nie potrzebowałem niczego więcej do obrony niż puszka gazu pieprzowego, nie zdarzyła mi się zresztą nawet sytuacja, w której musiałbym go użyć. Także albo każdy prawak odczuwa jakiś paniczny lęk nie wiadomo tak do końca przed czym i boi się wyjść z domu bez pistoletu za pasem i ten lęk jest zresztą tym zabawniejszy gdy się go zestawi z imidżem "prawdziwego faceta", twardziela który niczego się nie boi, jaki tego typu osoby najczęściej próbują wokół siebie roztaczać albo tak jak mówię, wcale tu nie chodzi o żadną obronę a zwyczajnie o to żeby się poczuć lepiej i podbić sobie samoocenę, a do tego wystarczy ci kolekcjonerka
>100% ściemy. Większość kolekcjonerów robi pozwolenie na broń sportową do celów kolekcjonerskich z pominięciem egzaminu na policji, który słynie z wysokiej ceny (1150 zł za podejście, połowa tego za każdy egzamin poprawkowy) i niskiej zdawalności.
nie ma w tym żadnej ściemy, piszemy po prostu o dwóch różnych rzeczach, bo ty o sportowej do celów kolekcjonerskich a ja o pełnej kolekcjonerce, do takowej staż i patent potrzebne nie są
>jeśli robisz coś, czego ja nie lubię, to policja powinna móc Ci robić z tego problemy, mimo że prawo nie zakazuje Ci nosić broni
ale jakie konkretnie problemy? to że cię zapytali po chuj ci ta broń? no zapytali, i co? ktoś cię wjebał do pierdla za tego klamota przy dupie? cofnięto ci pozwolenie? skoro o tym rozmawiamy to zakładam, że nie, więc może daj sobie spokój z tą manią prześladowczą, skoro tryhardujesz i biegasz po mieście z pistoletem przy dupie którego na dobrą sprawę i tak nie możesz nawet użyć na ulicy mając takie a nie inne pozwolenie bo chcesz się pobawić w jakiegoś polskiego kowboja to pytanie policji było w sumie zasadne i na ich miejscu podejrzewam że też bym o to spytał nawet nie po to, żeby ci robić problemy tylko żeby potem z ciebie pognić z kolegami na komendzie
>A powinny być regułą.
no to mam w takim razie złą wiadomość

 No.607

>>606
Czyli tl;dr
>ja nie czuję potrzeby więc innym nie powinno być wolno
jak już mówiłem, kwintesencja.
Nigdy w życiu nie potrzebowałem użyć środka gaśniczego, nigdy w życiu nie przydały mi się pasy w samochodzie, nigdy też nie przydały mi się umiejętności z zakresu udzielania pierwszej pomocy. Co z tego?

Policja od lat swoim postępowaniem uprzykrza życie strzelcom w Polsce, robi to np KGP swoimi niedorzecznymi interpretacjami obowiązujących przepisów i WPA np nie odbierając telefonów przez ostatni rok (pozdrawiam WPA Gdańsk) kiedy człowiek chce dowiedzieć się czegoś na szybko, albo wydając banalne przecież decyzje p wydaniu pozwolenia na broń (bo są one banalne, cała robota została za nich już zrobiona) w czasie nieraz przekraczającyn 3 miechy.

Pytają Cię policjanci gdzie jedziesz w środku nocy i czy przypadkiem nie za późno? W nocy w końcu najwięcej brutalnych przestępstw, a nóż widelec jedziesz kogoś zamordować?
Nie odpowiadaj, wiem, pytanie takie byłoby zasadne i po 22 to wgl nie powinno się wychodzić z domu żeby Cię potem nie musieli biedni panowie policjanci na okazanie doprowadzać xD

Jeżeli uważasz, że twoje osobiste potrzeby i odczucia względem tego czy chcesz nosić broń powinny warunkować moją możliwość noszenia broni to się nie dogadamy i tyle w temacie.

PS w Polsce prawie nikt nie robi „pełnej” kolekcjonerki, ze względu na niską zdawalność i wysoką cenę egzaminu. Pełnej w cudzysłowie, bo policja i tak wyłącza z niej broń samoczynną.

 No.608

>>607
>ja nie czuję potrzeby więc innym nie powinno być wolno
a gdzie ja napisałem że nie powinno być wolno? przecież jest wolno i jak dla mnie te przepisy mogą zostać takie jakie są, mi to nie przeszkadza
>Nigdy w życiu nie potrzebowałem użyć środka gaśniczego, nigdy w życiu nie przydały mi się pasy w samochodzie, nigdy też nie przydały mi się umiejętności z zakresu udzielania pierwszej pomocy
prawdopodobieństwo że którakolwiek z tych 3 rzeczy ci się przyda jest nieskończenie większe niż to że będziesz musiał odeprzeć napad z bronią w ręku albo zapobiec masowej strzelaninie idąc po bułki do sklepu albo na piwo do miasta
>robi to np KGP swoimi niedorzecznymi interpretacjami obowiązujących przepisów
>policja w polsce ma burdel w papierach i nie zna prawa
no niesamowite, kto by pomyślał xD
>Jeżeli uważasz, że twoje osobiste potrzeby i odczucia względem tego czy chcesz nosić broń powinny warunkować moją możliwość noszenia broni to się nie dogadamy i tyle w temacie
ale ja się zupełnie poważnie pytam po chuj ty nosisz broń na papiery sportowe łażąc po mieście? i tak jej nie użyjesz bo nie możesz więc do czego ci służy mianie przy sobie bez przerwy półkilowego kawału żelastwa? ps. jak tam twój kręgosłup? zaczął cię już boleć od noszenia takiego niesymetrycznie rozłożonego ciężaru przy miednicy czy jeszcze nie? no i tu wraca mój punkt o kruchym ego prawaczków i rozpaczliwej potrzebie jego podbudowania posiadaniem spluwy
>Pełnej w cudzysłowie, bo policja i tak wyłącza z niej broń samoczynną
broń samoczynna to chyba nawet w tym memicznym teksasie nie jest dostępna dla cywili, jeśli tak bardzo chcesz sobie kupić automat to sugerowałbym wyprowadzkę do afganistanu lub somalii, tam podejrzewam nie będziesz miał z tym problemu, jak pomogłem daj soga

 No.639

>>586
Widziałem dzisiaj dyskusję w pewnej części internetu na temat "delegalizacji" marszu niepodległości przez sąd po wniosku Rafaua. Pewien jegomość, chyba Portugalczyk na stwierdzenie że to Polacy powinni decydować o polityce Polski, a jak mu się nie podoba tutaj, to won do siebie, odparł ironicznie "Yeah, because Poland for Poles". Jak nie "for Poles", skoro 95+% obywateli to Polacy, to dla kogo niby? Dla jakiegoś dupka który przyjechał tu nie wiadomo skąd i życzy sobie żeby tubylcy się podporządkowali jego zasadom? Jakbym ja pojechał do jakiejś Holandii to nie przyszłoby mi do głowy wmawiać Holendrom że muszą się dostosować do mnie, ale widać nie wszyscy ludzie mają taki mindset.

 No.640

>>608
> no i tu wraca mój punkt o kruchym ego prawaczków i rozpaczliwej potrzebie jego podbudowania posiadaniem spluwy
to znowu on
https://pl.wikipedia.org/wiki/Projekcja_(psychologia)

 No.683

nie mam nic do wniesienia do aktualnej dyskusji, ale pozwolę sobie zgnić z jednej rzeczy
>jakaś debata typu obyczajowa w telewizji
>z konfy bosak, z lewicy żukowska
>2 dni później otwierasz żydrurę
>kanał konfiarski: BOSAK w pięknym stylu MASAKRUJE posłankę lewicy
>kanał lewacki: ŻUKOWSKA mistrzowsko ZAORAŁA posła konfederacji
oba nagrania były identyczne, tylko z innym tytułem i planszą xD
absolutny stan polityczki ad 2021

 No.684

>>683
W sumie to nic nowego, anone. Od jakichś 10 lat środowiska skrajnie prawicowe budują sobie grupy zwolenników w sieci, wykorzystując w swoich filmikach właśnie takie slogany mimo, że obiektywnie zostali rozpierdoleni faktami i logiką (na które też uwielbiają się powoływać).

Ile to razy widziałem filmik, w którym jakichś korwinista wybiega ze studia ze łzami w ozach, a potem ślepi trybalistyczni debile spuszczają się w cottony wielbiąc jego imię, bo zaorał redaktora/stację? Ile razy widziałem, jak tacy idioci rzucają jakimś słowem-kluczem, które niby ma robić za ich asa w rękawie z miejsca i bez kontekstu masakrującego każdego, kto w tym momencie rozdziera im odbyt na żywo, pokroju "Benghazi" albo "socjalizm"?

Dla takich tuków nie liczy się jakakolwiek argumentacja, logika, fakty czy wyniki jakichkolwiek badań. Dla nich przede wszystkim liczy się utrzymanie pozycji wielkiego macho, niezłomnego i silnego mężczyzny, który hehe napierdoliłby oponentowi ale że nie może, to po prostu kulturalnie wybiegnie ze studia ze świeczkami w oczach xD Tak było odkąd neo-konserwatywna prawica zaczęła budować pozycję w sieci. Od lat debile pokroju Bena Shapiro byli prześmiewani z tego powodu, ale niestety niewystarczająco, bo dzięki pieniądzom pompowanych w ich propagandę, osiągnęli sukces, mają wyświetlenia i pokazują innym idiotom w innych krajach, że swoją głupotą naprawdę można zabłysnąć wśród jeszcze głupszych widzów.

Także to nic nowego, anonku. Ten sam trend z zachodu, który tam żyje od ładnych 10-15 lat.

 No.685

>>684
> mimo, że obiektywnie zostali rozpierdoleni faktami i logiką (na które też uwielbiają się powoływać

Przyganiał kocioł garnkowi, co?

 No.686

>>684
anon, ale ja dosłownie napisałem że obie strony wykorzystały to samo nagranie do pokazania że masakrują swoich adwersarzy, więc problem nie jest ograniczony do prawactwa, tylko dotyczy ogólnego poziomu dyskursu

 No.687

File: 618142a47a7f8.vichan.jpg (716,96 KB, 1111x1500, mesjasz-prawicy.jpg) ImgOps Exif Google

>>683
nie wiem kto to żukowska ale nie wyobrażam sobie by krzysio mógł kogokolwiek zaorać xD

 No.831

File: 61af5bc8c46cc.vichan.png (281,97 KB, 501x467, korwin życie jest super.png) ImgOps Google

o kurwa jaka trumienka
żądłoń zdechnie do końca przyszłego roku, a schedę przejmie braun do spółki z korwinistami dzięki wybiciu się na fali plandemii, zapiszcie ten post

 No.832

>>608
>broń samoczynna to chyba nawet w tym memicznym teksasie nie jest dostępna dla cywili,
>le teksas
zamknij mordę debilu
W stanach posiadanie broni samoczynnej jest uregulowane odrębnymi przepisami i cywile mogą takie pozwolenie uzyskać.
Nie zmienia to faktu, że taka broń JEST dostępna dla cywili.
W normalnych warunkach w Polsce takim pozwoleniem jest również pozwolenie kolekcjonerskie, ale lewarom takim jak ty najwyraźniej nie przeszkadza naginanie przepisów przez policję pod swoje widzimisię na niekorzyść posiadaczy broni.
I między innymi dlatego właśnie lewica to śmierć posiadania broni w Polsce.
>jeśli tak bardzo chcesz sobie kupić automat to sugerowałbym wyprowadzkę do afganistanu lub somalii, tam podejrzewam nie będziesz miał z tym problemu, jak pomogłem daj soga
>automat
>bynie smug cwelem
Naucz się najpierw czym jest „automat” a czym broń samoczynna, pedale

PS noszenie broni to sprawa indywidualna, wszystko czego przepisy nie zabraniają jest dozwolone.

 No.833

>>832
>lewarom takim jak ty najwyraźniej nie przeszkadza naginanie przepisów przez policję pod swoje widzimisię na niekorzyść posiadaczy broni

>Polizja bije margota o 6-milionowej płci

Łełe jezu polizja ratunku do sztumu z nimi i wjebać im pieniężny voucher
>Polizja uznaniowo podchodzi do dostępu do broni
Oh ah monopol państwa na pszemoc, tylko i wyłącznie [tu wstaw ryj sojaka]

 No.834

>>833
płacę podatki po to, żeby policja gnoiła pedałów i degeneratów a nie żeby mi uznaniowo podchodziła do moich uprawnień

Jebać lewarów i ich mocodawców

 No.835


 No.836

>berkowitz
obrotny i oportunistyczny sebochad, który zrobił licencjat z filozofii po to, żeby nauczyć się na pamięć cytatów filozofów do gaszenia przeciwników
>jajko
prawiczek, wzorowy synek mamusi i kryptogej
>brown
wykształcony człowiek kultury, czysty xaox, aparycja statecznego wykładowcy, który jakimś cudem będąc hardym katolem został idolem oskariatu a przy okazji ruski agent
>bandzior
zdziecinniały grubas walący nieśmieszne memy żeby przyciągnąć normictwo, personifikacja joemonstera
>kaminski
skin w garniturze, w lepszych czasach skroiłbyci portfel w bramie
>żądłoń
człowiek renesansu, dziadziuś, ojciec chrzestny kultury i humoru polskiego internetu od jakichś 10 lat i ruski agent
>kulesza
przerośnięty gimbus z kółka ekonomicznego
>sośnierz
kuc wykopek ze schizofrenią i orędownik procesorów
>tuduj
skin w garniturze
>urbaniak
pretensjonalny dupokanapkowicz monarchista którego nie gnębili w bazach tylko przez to że miał ważnych starych
>winnicki
prawiczek z oazy z podwójnym podbródkiem i okularami oraz światopoglądem i rozgarnięciem jak moja babełe
a wszyscy żydzi
daje do myślenia, oj daje

 No.837

>>832
>W stanach posiadanie broni samoczynnej jest uregulowane odrębnymi przepisami i cywile mogą takie pozwolenie uzyskać.
mhm no zwłaszcza po wejściu w życie FOPA w 1986 roku na mocy której obrót jakąkolwiek bronią samoczynną wyprodukowaną po tej dacie na rynku cywilnym jest formalnie zakazany i wspominają o tym nawet prawackie blogi o spluwach
>Naucz się najpierw czym jest „automat” a czym broń samoczynna, pedale
broń samoczynna to rodzaj broni automatycznej idioto

ps. gniję że odpowiedź na ten post zajęła ci prawie 2 miesiące xD

 No.838

https://www.facebook.com/watch/live/?ref=notif&v=436118798019617
nk wytnie Brauna jak mówi "to ja tu jestem u siebie, spadajcie" jak już skończą nadawać, to mniej więcej koło opisywania dużego transparentu

 No.839

>>837
moja odpowiedź jedzie po tobie za idiotyczne powołanie się na „le teksas” kiedy posiadanie broni samoczynnej reguluje przede wszystkim prawo FEDERALNE, na które sam się teraz powołałeś.
przypominam co napisałeś:
>broń samoczynna to chyba nawet w tym memicznym teksasie nie jest dostępna dla cywili
Otóż jest dostępna dla cywili, ale wymaga federalnego pozwolenia i to przez FEDERALNE prawo (które sam przywołałeś) jest rzadka i droga. Teksas nie ma tu żadnego znaczenia.
>broń samoczynna to rodzaj broni automatycznej idioto
Broń samopowtarzalna to też rodzaj broni automatycznej, debilu xD
Idąc twoim tokiem (braku) myślenia, to żeby zdobyć ten słynny „automat” nie musiałem wyjeżdżać do „memicznego teksasu” ani do afganistanu, ani do somalii i zrobiłem to w pełni legalnie.
>ps. gniję że odpowiedź na ten post zajęła ci prawie 2 miesiące xD
A ja gniję, że siedziałeś tu i odświeżałeś tego freda przez 2 miechy aż ci odpiszę xD

 No.840

>>839
>moja odpowiedź jedzie po tobie za idiotyczne powołanie się na „le teksas” kiedy posiadanie broni samoczynnej reguluje przede wszystkim prawo FEDERALNE, na które sam się teraz powołałeś
>Otóż jest dostępna dla cywili, ale wymaga federalnego pozwolenia i to przez FEDERALNE prawo (które sam przywołałeś) jest rzadka i droga.
to nie ma żadnego znaczenia dla sensu tego co napisałem poza twoją kolejną zresztą próbą popisania się znajomością tych przepisów
>Broń samopowtarzalna to też rodzaj broni automatycznej, debilu xD
no nie gówno szerloku
>A ja gniję, że siedziałeś tu i odświeżałeś tego freda przez 2 miechy aż ci odpiszę xD
nie siedziałem tu, lurkuję z overboarda i zdążyłem przez ten czas zapomnieć o tym śmierdzącym fredzie do momentu aż mi nagle wyskoczył na samym szczycie deski i zobaczyłem twoją odpowiedź

 No.841

File: 61ba2a28c3aed.vichan.png (150,97 KB, 366x366, 1612254550585.png) ImgOps Google

>>840
>hehe broń samoczynna to chyba nawet w tym memicznym teksasie nie jest dostępna dla cywili
>broń samoczynna jest dostępna w USA, ale wymaga pozwolenia (tak jak w Polsce każda broń palna poza bronią rozdzielnego ładowania)
>TO NIE MA ZNACZENIA DLA SENSU TEGO CO NAPISAŁEM
xD
>no nie gówno szerloku
no, nie gówno.
Niby oczywiste a i tak napisałeś "automat" kiedy tak naprawdę chodziło ci o tylko jeden rodzaj broni automatycznej.
>nie siedziałem tutaj, ja po prostu non-stop lurkuję martwego czana!!
no oki, 2:0 dla mnie i to tylko dzisiaj

PS śmierdzisz

 No.842

>>841
>TO NIE MA ZNACZENIA DLA SENSU TEGO CO NAPISAŁEM
bo nie ma, chyba że chcesz mi powiedzieć, że teksas jest w magiczny sposób wyłączony z USA i prawo federalne go z jakiegoś powodu nie dotyczy
>Niby oczywiste a i tak napisałeś "automat" kiedy tak naprawdę chodziło ci o tylko jeden rodzaj broni automatycznej
broń samoczynno-samopowtarzalna też się do tego zalicza, to nie wykład z teorii i praktyki strzelań tylko rozmowa na forum o gównie i wolę użyć zrozumiałego dla wszystkich słowa niż wyliczać po kolei każdy rodzaj broni automatycznej niedostępny dla cywila w większości normalnych państw
>no oki, 2:0 dla mnie i to tylko dzisiaj
>PS śmierdzisz
rób z siebie pajaca dalej, ja sobie popatrzę

 No.843

>>842
>niż wyliczać po kolei każdy rodzaj broni automatycznej niedostępny dla cywila w większości normalnych państw
>jako przykład podaje jedno z niewielu państw, które wydaje cywilom pozwolenia na broń samoczynną

Nie rozmawiamy o teorii i praktyce strzelań, to prawda. Rozmawiamy o kategoriach broni palnej i o tym jak one się mają do prawa do posiadania broni palnej w państwach „normalnych” (przypominam, że to ty się powołałeś na państwa „nienormalne” takie jak somalia czy afganistan xD).
Jako że nie rozmawiamy o teorii i praktyce strzelań, to nie poruszamy tematów takich jak przewyższenia, strzał bezwzględny czy postawy strzeleckie tylko STRICTE kategorie broni palnej.
Aktualnie temat przesunął się na broń SAMOCZYNNĄ, której wbrew temu co powiedziałeś uzyskanie jest dla cywila możliwe zarówno w teksasie jak i w innych stanach na podstawie pozwolenia wydawanego na poziomie FEDERALNYM.
Pozwolenia na broń są podstawą uzyskania broni przez cywila w Polsce.
Jeżeli skupimy się tylko na wymogu posiadania pozwolenia (a nie poszczególnych kryteriach uzyskania pozwolenia, liczbie cyrkowych kółek przez które cywil musi przeskoczyć, ograniczonym katalogiem dostępnej broni samoczynnej wyznaczonym przez rejestr itp.) to broń samoczynna jest dostępna w Stanach na takich samych zasadach jak broń palna (z wyłączeniem broni samoczynnej) jest dostępna w Polsce. Na podstawie pozwolenia. To jest meritum.

może za dwa miechy znowu odświeżę tego freda, także miej się na baczności xD

 No.844

>>843
>Jeżeli skupimy się tylko na wymogu posiadania pozwolenia to broń samoczynna jest dostępna w Stanach na takich samych zasadach jak broń palna (z wyłączeniem broni samoczynnej) jest dostępna w Polsce. Na podstawie pozwolenia. To jest meritum.
>broń w której przypadku obrót jakimiś 90% egzemplarzy na rynku cywilnym jest całkowicie zakazany przepisami FEDERALNYMI jest dostępna na "takich samych zasadach" jak broń samopowtarzalna w polsce
no z pewnością

 No.845

jestem pod wrażeniem, że siedzimy tu we trzech, ja się nie udzielam, chociaż to polityczka i czasem się wplączę w temat, a wy toczycie gównoburzę na dwóch anonów xD

 No.846

>>845
Jeszcze ja jestem i też się nie udzielam, czyli we dwóch na to patrzymy. Stawiam stówę na tego z nożem xD

 No.847

>>846
skoro siedzimy tu we trzech, Ty tu nie piszesz, ja też nie, to wniosek z tego, że ten trzeci sam kręci inbę

 No.848

>>847
Co ten samefag to ja nawet nie. Schizofrenik tabletka xD

 No.849

>>848
szanuję chłodnego dialektyka. wymyślił postać prezentującą odmienny punkt widzenia, żeby ukazać swoje poglądy i ich słuszność. godny następca Platona, prawdziwy sokratyk.

 No.850

>>849
Albo zwykły schizofrenik, zależy jak patrzeć xD Choć przyznać trzeba, że wygląda to niezwykle przekonująco

 No.851

>>850
ja robię to samo we fredzie z żabą



[Powrót][Do góry] [Catalog] [Post a Reply]
Usuń post [ ]
[ * ] [ 3 / b / cp / r+oc / waifu / wiz ] [ btc / c / c++ / fso / h / kib / ku / lsd / psl / sci / trv / vg ] [ a / ac / fr / hk / lit / mu / tv / x ] [ med / pr / pro / psy / sex / soc / sr / fa ] [ chan / meta / rcp ] [ szukaj ] [ Chan Wiki ]