[ * ] [ 3 / b / cp / r+oc / waifu / wiz ] [ btc / c / c++ / fso / h / kib / ku / lsd / psl / sci / trv / vg ] [ a / ac / fr / hk / lit / mu / tv / x ] [ med / pr / pro / psy / sex / soc / sr / fa ] [ chan / meta / rcp ] [ szukaj ] [ Chan Wiki ]

/lit/ - Literatura

Nazwa
E-mail
Temat
Komentarz
Plik
Osadź
Hasło (do usuwania postów)


Regulamin | TOR | IRC | CyTube | Komturcode | Online: | Aktywne fredy: | Aktywne boardy:

File: 6133356577442.vichan.jpg (137,88 KB, 1300x1130, bazooka-T1FHM6.jpg) ImgOps Exif Google

 No.30[Odpowiedź]

Jaką anonki polecają literaturę strzelecką w ogóle i odnośnie strzelania z karabinku?


File: 6131bce77c1d9.vichan.jpg (14,64 KB, 400x308, FB_IMG_1630501494690.jpg) ImgOps Exif Google

 No.28[Odpowiedź]

Czy ktokolwiek tutaj inb4 nikogo tu nie ma czytał Wielkiego Gatsby i mu się ta ksiazka podobała? Właśnie skończyłem Norwegian Wood Murakamiego i typ się tam zachwyca Gatsbym, podczas gdy ja w połowie chciałem się zabić z nudów.

Oslo czy macie jakieś innw pozycje, które innym się podobają a wam wydają chujowe?

 No.29

Czytałem Gatsby'ego, podobał mi się, ALE rozumiem, dlaczego niektórym może się nie podobać, a to ze względu na swoją literacką… introwertyczność i bardzo wyidealizowane elementy miłosne, tak bym to ujął.

Fitzgerald dobrze zdekonstruował mit roaring 20's i tego, jak to niby wspaniałe nie były, podczas gdy w realu to rosła podczas nich tylko społeczna nierówność, co doprowadziło, jak wiemy, do krachu w '29-30.

Na minus zasługują postacie, zwłaszcza ta uprzywilejowana klasa bananowa, która jest tak kurewsko płytka, że szkoda słów. W teorii czytelnik powinien niby czuć jakąś tam sympatię do kuzynki bohatera, takiej Karyny blachary, ale osobiście czułem jej osobą skrajne zniesmaczenie od pierwszych scen i gardzę nią kompletnie. Może to po części efekt innej ery i innej roli kobiet w społeczeństwie - w końcu w Stanach dopiero w 1920 kobietom nadano prawo głosu (bardzo kurwa szybko, społeczny progres >9000 xD) i dopiero w tej dekadzie stało się dla nich akceptowalne ścinać krótko włosy.
Także w kwestii bohaterów książka wymaga nieco dystansu i przymknięcia oka na ich jednowymiarowość.

Tak czy owak, ja osobiście czerpałem przyjemność z lektury i nie żałuję spędzonego na niej czasu. Książka ma mniej niż 200 stron, więc nie widzę powodu, by nie dać jej szansy w jakiś luźniejszy weekend.

Anonku, od dawna chciałem przeczytać coś Murakamiego. Masz z nim jakieś doświadczenie, wiesz gdzie można by zacząć, które jego powieści stanowią dobry punkt startowy?
Koleżanka polecała mi mocno Tokyo Decadence, a ja miałem się zabrać pierwotnie za 1Q84, którego reklamę mam, ironicznie, w swoim egzemplarzu Roku 1984 Orwella.

Co do książek, które ludzie generalnie zdają się lubić, ale mnie się kompletnie nie podobały, tutaj parę takich, które od razu przyszły mi do głowy:

- Wiedźmin - gardzę tym chujstwem, z tomu na tom marnieje coraz bardziej i nie rozumiem fascynacji tą serią, bo za plusy mogę w niej uznać tylko nawiązania do mitologii słowiańskiej i lokalnych legend, oraz dialogi, do których Sapkowski ma talent. Ale fabularnie to jebane artystyczne dno, a dwie ostatnie książki cyklu to już papieże na kiju, których nie poleciłbym najgorszemu wrogowi. Sapkowski tak bardzo stara się być edgy, jak kurwa Zack Snyder albo Brian Azzarello, ale tak jak oni, wychodzi mu żeżu mocno, którym mogą się jarać co najwyżej beta czternastolatki. Uwaga, spojler, jeśli ktoś daje jebanie o ten pożal się Kurwo Niebieska cykl - finalPost za długi. Kliknij tutaj, aby zobaczyć jego pełną treść.



File: 601c6f7a0fbde.vichan.jpg (35,28 KB, 373x560, x699904206806.jpg) ImgOps Exif Google

 No.8[Odpowiedź]

jakie są waszym zdaniem najbardziej tryhardowe pozycje literackie? takie które dają wam żeżu od samego patrzenia na to
dla mnie
>sun tzu sztuka wojny
absolutny faworyt, prawie każdy wykopek to czyta i potem strzela truizmami w rodzaju uga buga znaj swojego wroga jakby to było coś odkrywczego
>książki jacka bartosiaka
jw., ulubiony autor ludzi którzy mają się za mądrzejszych niż w rzeczywistości są
>biografie trumpa, bezosa i innych miliarderów
musowe pozycje każdego MLM zjeba myślącego, że dzięki czytaniu tego zostanie bogaczem, śmiecham wewnętrznie zawsze jak widzę ludzi ostentacyjnie czytających to w zbiorkomie
>książki remigiusza mroza
grafomania w czystej postaci, każdy piwosok chcący uchodzić za inteligentnego to czyta
>hygge i inne pierdoły o samorozwoju i szczęściu
literalna "pani domu" w wydaniu ksiażkowym
>piekara, pilipiuk i inni polscy fantastycy
kolejna perełka, dla odbiorcy z gatunku herp derp taki niepoprawny politycznie
>military science fiction
Post za długi. Kliknij tutaj, aby zobaczyć jego pełną treść.
6 postów pominięte. Kliknij Odpowiedź aby zobaczyć.

 No.15

książki jutuberuw i kucharskie typu 300 PRZEPISOW NA SMOOTHIE jebany debilu nie wpadniesz na to zeby zmiksowac se rozne warzywa i owoce jak ci ktos nie powie?

 No.24

>>8
>sun tzu sztuka wojny
jestem święcie przekonany, że nikt z powołujących się na to w dyskusjach irl lub w necie nie czytał, tylko zna kilka cytatów które spoko brzmią. wogóle ta gadka, że to klasyka do której sięgaja liderzy biznesu i polityki, to musi być jakiś dziadek, to jest stare jak biblia i tłumaczone z chińskiego, połowa tych aforyzmów jest albo nie do zrozumienia, albo w ogóle bez znaczenia i ile nie jesteś starozytnym chińczykiem

 No.25

Pilipiuk jest git, imby bimbrownika lekkie i przyjemne w czytaniu, z resztą sie zgadzam xD

 No.26

anoni za głupi na poważne książki pled

 No.27

>tom 13 piątego cyklu sagi o chuju w dupie



File: 60318e8585f39.vichan.png (429,72 KB, 664x874, Rimbaud.png) ImgOps Google

 No.16[Odpowiedź]

poeci dla anona- poeci wyklęci nitka zapierdalaj
na początek może coś mało wyszukanego, może dość znanego, ale na pewno wpasującego się w czanowy humor: Andrzej Bursa

Modlitwa dziękczynna z wymówką


Nie uczyniłeś mnie ślepym
Dzięki Ci za to Panie

Nie uczyniłeś mnie garbatym
Dzięki Ci za to Panie

Nie uczyniłeś mnie dziecięciem alkoholika
Dzięki Ci za to Panie

Post za długi. Kliknij tutaj, aby zobaczyć jego pełną treść.

 No.17

Krzysztof Szufla - Do piekarzy

Gdzie dwa z koroną lwy,
a wewnątrz precel przebity podwójnie szablami.
Tam na pewno Mistrz Piekarniczy,
piecze złocisty chleb w piekarni.

Miesi więc na razowy ciasto,
z żytniej dwa tysiące i wody.
Lecz to nie jest jeszcze wszystko,
bo dopiero połowa pierwszej fazy.

Wiedz, że konsystencja o ósmej trzydzieści, jest trochę sztywniejsza,
i trzy i pół godziny fermentacja trwać będzie.
Dopóty się w dwudziestu ośmiu stopniach Celsjusza,
Post za długi. Kliknij tutaj, aby zobaczyć jego pełną treść.

 No.18

997 ten numer to kłopoty
Gdy wydarzy się incydent to pojawia się konfident
Dzwoni 997 i wszystkich sprzedaje
Przyjeżdżają kurwy, menty, jebane suki
Śmiecie, psy, pierdolone kupy gówna
Wygarnąć do nich z gana, to moje marzenie
Pierdole konsekwencje, areszty i więzienie
Jak siedzieć to kurwa za coś konkretnego
Sprzątnęłeś psa, nie pierdolisz się kolego
Lądujesz w areszcie, masz ich wszystkich w dupie
Pierdolimy policję i trzymamy się w kupie
To jest nasza siła, potęga, moc i chwała
Każdy ze Slums Attack nienawiścią do nich pała
Kurwa w mundurze to nasz największy wróg
Nienawidzę ich jak mogę i pluję im w mordę
Post za długi. Kliknij tutaj, aby zobaczyć jego pełną treść.(UŻYTKOWNIK ZOSTAŁ ZBANOWANY ZA TEGO POSTA)

 No.19

File: 60380b7688050.vichan.jpg (1,1 MB, 1920x1080, samobieżny w kadłubie.jpg) ImgOps Exif Google

Doktor C bogacz i cudotwórca
a wszystko o własnych siłach
(trudne dzieciństwo o własnych siłach
gimnazjum o własnych siłach
medycyna o własnych siłach
willa wygodniejsza niż niebo
i dwa samochody piękniejsze niż
gwiazdy
też o własnych siłach)
kolekcjonuje kadłubków
takich frajerów bez rąk i nóg
ma ich 22
czyli dwie jedenastki
i powiada
hopla chłopcy dziś uczymy się grać w piłkę nożną
Post za długi. Kliknij tutaj, aby zobaczyć jego pełną treść.

 No.21

poemat prozą od charlesa baudelairea

Pod rozległym szarym niebem, na rozległej pylastej równinie, bez dróg, bez trawy, bez śladu ostu, bez śladu pokrzywy, napotkałem grupę ludzi, którzy wędrowali gdzieś przygarbieni.

Każdy z nich dźwigał na plecach wielką Chimerę, tak ciężką jak wór mąki czy węgla albo ekwipunek rzymskiego piechura.

Ale potworna bestia bynajmniej nie była bezwładnym brzemieniem; przeciwnie, oplatała i ściskała człowieka swoimi giętkimi i potężnymi łapami; spijała się w pierś swego rumaka parą ogromnych pazurów; jej fantastyczny łeb wznosił się ponad ludzką twarzą jak odrażający szyszak, podobny tym, których antycznie wojownicy używali dla spotęgowania strachu nieprzyjaciół.

Zwróciłem się do jednego z tych ludzi i zapytałem, dokąd tak idą. Odpowiedział mi, że nie ma pojęcia, ani on, ani jego towarzysze, ale że z pewnością dokądś idą, czują bowiem nieodpartą potrzebę wędrowania.

Osobliwość godna uwagi: żaden z idących nie wyglądał na niecierpliwionego obecnością dzikiej bestii uczepionej jego szyi i przylepionej do pleców; wydawało się, że uważa ją za część siebie samego. Na ich zmęczonych i skupionych twarzach nie było nawet cienia rozpaczy; pod spliniczną kopułą nieba, ze stopami zanurzonymi w kurzu równiny, równie beznadziejnej jak niebo, szli ze zrezygnowanym obliczem skazanych na wieczną nadzieję.

Cały orszak przeszedł koło mnie i rozpłynął się w powietrzu na widnokręgu, tam gdzie zakrzywiona powierzchnia planety wymyka się ciekawości ludzkiego wzroku.

Przez kilka sekund uparcie chciałem zrozumieć tę tajemnicę; ale wkrótce spadła na mnie nieprzezwyciężona Obojętność, przytłaczając mnie ciężarem jeszcze większym niż tamtych ich miażdżące Chimery.

 No.22

Bruno Jasieński

But w butonierce


Zmarnowałem podeszwy w całodziennych spieszeniach,
Teraz jestem słoneczny, siebiepewny i rad.
Idę młody, genialny, trzymam ręce w kieszeniach,
Stawiam kroki milowe, zamaszyste, jak świat.
Nie zatrzymam się nigdzie na rozstajach, na wiorstach,
Bo mnie niesie coś wiecznie, motorycznie i przed.
Mijam strachy na wróble w eleganckich windhorstach,
Wszystkim kłaniam się grzecznie i poprawiam im pled.
W parkocieniu krokietni — jakiś meeting panieński.
Dyskutują o sztuce, objawiając swój traf.
Post za długi. Kliknij tutaj, aby zobaczyć jego pełną treść.



File: 603fc94c445a5.vichan.jpg (294,19 KB, 769x1024, 1613766278265.jpg) ImgOps Exif Google

 No.20[Odpowiedź]



File: 600e10c3612f2.vichan.png (126,06 KB, 256x256, GИP....ⵙ....PNG) ImgOps Google

 No.6[Odpowiedź]
















Post za długi. Kliknij tutaj, aby zobaczyć jego pełną treść.

 No.7

anon cykadziarz



Usuń post [ ]
Wstecz [1] Dalej | Catalog
[ * ] [ 3 / b / cp / r+oc / waifu / wiz ] [ btc / c / c++ / fso / h / kib / ku / lsd / psl / sci / trv / vg ] [ a / ac / fr / hk / lit / mu / tv / x ] [ med / pr / pro / psy / sex / soc / sr / fa ] [ chan / meta / rcp ] [ szukaj ] [ Chan Wiki ]